Marsz Niepodległości 2013 – skoordynowana fala przemocy

11 Listopada 2013 roku odbył się Marsz Niepodległości. Jego ofiarą padli mieszkańcy dwóch warszawskich skłotów oraz strażacy usiłujący zgasić wzniecony przez jego uczestników pożar.

Około godziny 16:00 doszło do próby „zdobycia” skłotu Przychodnia przez bojówkarzy nacjonalistycznych. Skłotersi bronili się z dachu i odparli atak. Spłonął jeden samochód, rannych jest więcej nacjonalistów. Podpalono także tęczę na pl. Zbawiciela.

Narodowcy polscy oraz czescy użyli do ataku świec dymnych, które wystrzeliwali ze specjalnych pistoletów. Mieli ze sobą również przyrząd do przecięcia łańcucha od bramy oraz kamienie. Kamieniami i świecami dymnymi obrzucili również strażaków gaszących tęczę. Zaatakowani zostali również dwaj dziennikarze. Reporter portalu Onet.PL oraz operator kamery TVP Info.

Nie ma wątpliwości, iż był to zaplanowany i zorganizowany atak.

Oświadczenie Skłotu Przychodnia:

Wiwat Marsz Niepodległości! Nacjonaliści i kibole krótko po wyruszeniu Marszu zaatakowali nasz squat w sile około kilkuset osób. Według naocznych świadków tzw. Straż Niepodległości rozstąpiła się od strony ul. Marszałkowskiej i zachęcała agresorów do wbiegnięcia i atakowania naszego budynku słowami „no dalej, szybciej!” (film). Zaraz potem z ulicy Hożej wybiegło kilkudziesięciu innych mężczyzn w kominiarkach i skierowało się w stronę Przychodni. Kilku zniszczyło bramę wjazdową, wpadło na podwórko, rozbiło szyby w samochodach (jedno z aut się zapaliło) i zaczęło rzucać racami i kamieniami w okna na parterze, rozbijając je. Po 30 minutach napastnicy zniknęli. Nikomu od nas się nic nie stało.

O godzinie 19:00 Zaatakowany został również skłot Syrena gdzie przebywały m.in. dzieci od 3 do 14 lat. Na rogu Hożej i Marszałkowskiej zebrali się bojówki uczestników Marszu Niepodleglości i usiłowali zorganizować kolejny atak na skłot. Artur Zawisza stwierdził, iż zamieszki spowodowali skłotersi, którzy obrzucali marsz butelkami z dachu. Biorąc pod uwagę odległość skłotów od Marszałkowskiej wychodzi na to, że butelkami rzucali dalej niż olimpijczycy dyskiem lub oszczepem 🙂

Później oświadczenie wydał skłot Syrena.

Dziś, w Dniu Niepodległości policja nieustannie patrolowała ulice Skorupki i Wilczą, w której mieszczą się przestrzenie autonomiczne Syrena i Przychodnia. Około godz. 15.30 trwał przemarsz nacjonalistów przez centrum. Od strony Skorupki zniknęli wszyscy funkcjonariusze policji. W tym samym czasie pojawiła się grupa kilkudziesięciu neonazistów. Rozerwali łańcuchy bram, wdarli się na teren. Z maczetami, butelkami, pałkami zaatakowali osoby znajdujące się w środku.

W Syrenie znajdowało się w tym momencie m.in. ośmioro dzieci w wieku od 3 do 14 lat. Największe straty poniosła Przychodnia – spalone i zniszczone auta, ranni ludzie, wybite okna. Przez trzydzieści minut, w związku z wycofaniem się funkcjonariuszy policji, musieliśmy bronić się sami.

Tak dziś wygląda wasz ‚patriotyzm’. Każdy kto brał udział w dzisiejszym Marszu Niepodległości, jest odpowiedzialny za atak na domy w których mieszkają m.in. rodziny po eksmisjach, osoby starsze, niepełnosprawne i wszystkie, których nie stać na czynsz lub kredyt na 30 lat.

Tak wygląda dziś rzeczywistość w Warszawie – władze eksmitują, faszyści pałują. Nie damy się ani jednym ani drugim!

Co pokazują filmy z bitwy o Przychodnię?

Poniżej zamieszczamy kolekcję różnych nagrań video pokazujących atak uczestników Marszu Niepodległości na skłot Przychodnia.
W związku z goebbelsowską propagandą Ruchu Narodowego i sympatyzujących z nim dziennikarzami, którzy najwidoczniej mają poważny problem z interpretacją materiału opisujemy z grubsza o co chodzi.

Tutaj https://www.facebook.com/photo.php?v=714780201884542 widzimy jak Straż Marszu Niepodległości przepuszcza bojówkę na ulicę Skorupki i zaczyna się atak na Przychodnię. Marsz Niepodległości jeszcze nie dociera do skrzyżowania z Marszałkowską. Rozpoczyna się bitwa.

Tutaj http://www.youtube.com/watch?v=PVZ3jc5oggI widzimy walkę od północnej strony skłotu. A tutaj http://www.youtube.com/watch?v=_dFfHwZ8Byo czas kiedy to praktycznie jest już po zawodach, a Straż Marszu Niepodległości nie przepuszcza więcej osób na ulicę Skorupki, gdyż już jest tam policja. Wedle prawicowej wersji wydarzeń, Straż Marszu Niepodległości nie brała udziału w ataku na Przychodnię. Ponoć “protestowała”, nagrania i zdjęcia takie jak to:

1384197392-nationalist-march-on-polish-independence-day-turns-violent-in-warsaw_3206725

Pokazują, że po wpuszczeniu bojówkarzy na ulicę Skorupki, Straż Marszu Niepodległości jedynie przyglądała się atakowi, a nie “protestowała”. Winę za wydarzenia ponosi organizator Marszu Niepodległości, a nie żadni wyimaginowani i niezidentyfikowani “kibice” czy “chuligani”.

Specjalne pozdrowienia dla dziennikarzy TVN i wszystkich komentatorów, których tak bardzo dotyka, że mieszkańcy skłotu nie dali się pozabijać.

Na poniższym nagraniu https://www.facebook.com/photo.php?v=546380885452132 również widać jak Straż Marszu Niepodległości fotografuje broniących się, a nie napastników. Pełna współpraca.

Czemu Straż Marszu i chroniła zadymiarzy?

W związku z ogromnym nadszarpnięciem wizerunku Ruchu Narodowego zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz, pijarowcy związani z RN starają się złożyć odpowiedzialność za burdy na “chuliganów”, a Straż Marszu Niepodległości ukazać jako dobrze radzącą sobie bojówkę stojącą na straży bezpieczeństwa, ale jak zaznaczył Krzysztof Bosak “tylko wewnątrz marszu”, na zewnątrz już nie 🙂
Nurtuje nas nadal pytanie, dlaczego mimo rozwiązania Marszu Niepodległości policja pozwalała jego Straży wpuszczać i wypuszczać agresywne bojówki z obszaru Marszu. Czyżby cichy układ jak w 2011? Dlaczego nad neofaszystami rozwinięty jest swego rodzaju parasol ochronny?

Warto jest przeczytać co miał do powiedzenia Adam Małecki, działacz MW z Łodzi, kierownik Straży: “Straż MN jest powołana do zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom największej narodowej manifestacji 11 listopada. Naszym celem nie jest zabezpieczenie całej Warszawy, bo to są zadania policji oraz innych służb.” – znaczy to ni mniej ni więcej, że Straż ma chronić nacjonalistyczną bandyterkę.

“Naszym zadaniem nie było zabezpieczenie lewackiego skłotu, bo z jakiej racji mamy zabezpieczać miejsce spędów i wylęgarni lewackich terrorystów, którzy parę tygodni temu próbowali zabić naszego kolegę w Poznaniu i dopuścili się ataku na pub oraz gości lokalu, który prowadzi, wcześniej atakując otwarte spotkanie Ruchu Narodowego?” – czy w związku z tym mamy rozumieć, że kierownik Straży Marszu Niepodległości przyznaje się, że atak na skłot był zaplanowany?

Potrzebny był pokaz siły po wystraszonym Macieju Witzbergu, który atak na poznański skłot przypłacił pękniętą czaszką więc postanowiono zaplanować uderzenie w warszawskie skłoty. Napastnicy mieli sprzęt do przecinania łańcucha. Przychodnię atakowali z dwóch stron.

Czy grupa obecna na tym filmie, atakująca kamerzystę będąca w innej części Śródmieścia niż Marsz wybierała się pod Przychodnię? https://www.youtube.com/watch?v=wgMs9ayrIY0

Tutaj https://www.facebook.com/photo.php?v=562234203859756&set=vb.103002223116292&type=2&theater Straż Marszu Niepodległości prosi o nie blokowanie pochodu i postój policji jak najdalej od uczestników Marszu. Zarejestrował Robert Wit Wyrostkiewicz. Okazuje się wręcz, że Straż współpracowała z policją przez cały czas trwania Marszu. Obiecała policji że bardziej zabezpieczy miejsca newralgiczne. Spory dysonans z tym, co zdaje się twierdzić Małecki…

Na poniższym nagraniu widać jak Straż Marszu Niepodległości pozwala uczestnikom Marszu Niepodległości dostać się na ulicę Skorupki. https://www.youtube.com/watch?v=nr34CrBvug4

A dziennikarz TV Republika zachowuje się jakby od samego początku wiedział co ma mówić do kamery. https://www.youtube.com/watch?v=vnavMh17Lak

Całość w tym postawę policji, która pozwalała uczestnikom Marszu Niepodległości atakować budynek z ludźmi w środku podsumować może to nagranie. https://www.youtube.com/watch?v=pgEF7EQGZaY

Co w miejscu napadu robił lider Ruchu Narodowego?

10155260_660545707315147_367383089_n

Poniżej prezentujemy kadr z filmu, zrobionego 11 listopada 2013, podczas ataku neofaszystowskich bojówek na skłot Przychodnia. Widać na nim Witolda Tumanowicza – jednego z organizatorów tzw. „marszu niepodległości”, w towarzystwie zamaskowanego mężczyzny, z którym prowadzi krótką rozmowę. Spoza kadru słychać wtedy głos „nie filmuj tego”.

Witold Tumanowicz uaktywnia się bardziej na tym filmie – w momencie gdy policja zaczyna pacyfikować agresywnych neofaszystów.

(warto podkreślić, że organizatorzy tzw. marszu niepodległości, później wielokrotnie odcinali sie od osób, które odłączyły się aby zaatakować Przychodnię. Tym bardziej obecność pod atakowanym skłotem wskazuje na daleko idącą obłudę z ich strony)

link do filmu: https://www.youtube.com/watch?v=zH88VWN-d1A

Reklamy

Posted on Kwiecień 2, 2013, in Polska, Przemoc and tagged , , . Bookmark the permalink. 1 komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: