Szczecin: Ruch Narodowy, Gwardia Narodowa i dziwaczna Fundacja

Na fali mody na organizacje paramilitarne i kultu tzw. „żołnierzy wyklętych” w mediach można zauważyć grupę szczecińskich „działaczy społecznych” oraz Krzysztofa Bosaka z Ruchu Narodowego w roli komentatora ich działań. Na początek polecamy reportaż Super Stacji.

Reportaż ma charakter jednostronny i pochwalny. Nie zostaje wskazany profil ideologiczny omawianej Gwardii Narodowej, która już na portalach takich jak Fronda.pl zapowiada „obronę Polski przed Rosją i islamistami”. O tym dlaczego członkowie Gwardii Narodowej nie solidaryzują się z walczącymi Kurdami lub Ukraińcami i o tym, co łączy jej kierownictwo z Ruchem Narodowym postanowiliśmy na prośbę czytelnika napisać.

Militarystyczny lans w mediach i internecie

Nie trudno nie zauważyć, iż na czele trzech tworów: Gwardii Narodowej, Zachodniopomorskich struktur Ruchu Narodowego oraz Fundacji Niezłomni stoją te same osoby. Są to: Bartłomiej Ilcewicz, Wojciech Łuczak oraz katolicki ksiądz, Tomasz Kancelarczyk. Cała trójka zasiada we władzach fundacji zajmującej się kultem podziemia antykomunistycznego. Inicjatywa ta, wywołuje kontrowersje, a od jej działań odcina się Instytut Pamięci Narodowej (link). Co ciekawe, fundacja mieści się pod tym samym adresem co kancelaria windykacyjna jej prezesa, Wojciecha Łuczaka. Na stronach internetowych obydwu podmiotów podany jest również ten sam numer telefonu. Organizowaniem zbiórek na jej działanie zajmują się grupy nacjonalistyczne w kraju. Co stanie się z zebranymi pieniędzmi? Ciężko na razie ustalić.

Od lat czołową postacią zachodniopomorskiej prawicy pozostaje były europoseł, Sylwester Chruszcz z dawnej Ligi Polskich Rodzin. Polityk pro-kremlowski, którego działalność wielokrotnie krzyżowała się ze ścieżkami kariery Mateusza Piskorskiego. Nie trudno się domyśleć, iż każdy szczeciński narodowiec myślący o polityce, zwiąże się właśnie z nim. Nie inaczej postąpiło trio: Łuczak, Ilcewicz i Kancelarczyk.

Sylwester Chruszcz, szczeciński polityk nacjonalistyczny

Bartłomiej Ilcewicz, widoczny na materiale Super Stacji, jest również wiceprezesem okręgu Szczecin Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, chociaż sam żołnierzem NSZ nie był. Wygłasza natomiast pozytywne opinie na temat oddziału Romualda Rajsa „Burego”, który zdaniem Instytutu Pamięci Narodowej dopuścił się zbrodni o znamionach ludobójstwa wobec 79 Białorusinów (link). Ilcewicz był obecny na pierwszym kongresie Ruchu Narodowego (film), gdzie intonował modlitwę.

O ile kontrowersje wzbudzali i wzbudzają w Polsce duchowni katoliccy prowadzący dialog z mniejszościami wyznaniowymi, zupełnie nie przeszkadza nikomu fakt, iż pracujący w Archidiecezji Szczecińsko-Kamienieckiej, Tomasz Kancelarczyk jest aktywnym współpracownikiem takich środowisk. Ksiądz Kancelarczyk widzi w Ruchu Narodowym dobrego sojusznika w walce z aborcją, antykoncepcją i „rewolucją gender”. Organizuje również wyjazdy na berliński Marsch für das Leben uchodzący za największy zjazd chrześcijańskich fundamentalistów w Niemczech.

O ile Ruch Narodowy stara się promować jako powiew nowej jakości w polityce, o tyle liderzy jego szczecińskich struktur są najlepszym dowodem na to, iż za „nowym” ruchem stoją starzy politycy, chcący dorwać się z powrotem do koryta. Jak do tej pory, listy wyborcze Ruchu Narodowego w zachodnio-pomorskim otwierał Sylwester Chruszcz, europoseł Ligi Polskich Rodzin w latach 2004-2009 i prezes tej partii w latach 2007-2008.

Z kolei windykator Wojciech Łuczak, który otwierał i zamykał I Zjazd Ruchu Narodowego w Zachodniopomorskim pełnił w czasach rządów PiS-Samoobrona-LPR funkcje publiczne z nominacji ministra gospodarki morskiej, Rafała Wiechieckiego z Ligi Polskich Rodzin.

Z lewej: Chruszcz i Ilcewicz. Z prawej: Kancelarczyk, Ilcewicz, Łuczak

Wiechecki, był piłkarskim chuliganem (link) oraz działaczem narodowym znanym z zamieszczania wulgarnych wpisów na internetowych forach kibicowskich („Iwonka nie łyka, tylko się krztusi. Poza tym to chłopiec, taki śliczny z NS88” oraz „No, to gnoje poczujecie stalową pięść Narodowego Odrodzenia Polski!!!”, patrz: M. Kornak, Brunatna Księga, s. 334). Po objęciu stanowiska ministerskiego powołał Urząd Morski w Szczecinie, którego kierownictwo poobsadzał innymi działaczami narodowymi wśród których znalazł się Wojciech Łuczak. Według raportu Komisji ds. nieprawidłowości w Urzędzie Morskim w Szczecinie, powołanej przez Cezarego Grabarczyka, Łuczak:

– pobierał miesięczny ryczałt za używanie samochodu prywatnego do celów służbowych, w tym samym czasie używając pięciu samochodów służbowych. Przyjechał nimi 61.000km w ciągu 14 miesięcy. Koszty paliwa wyniosły 42000zł.

– używał samochodów służbowych również do celów prywatnych, co wynika z zapisów w kartach drogowych.

– wielokrotnie uszkadzał samochody, które miał w swojej dyspozycji (koszty napraw 11200zł poniesione przez UMS), wykonując naprawy w wybranym przez siebie zakładzie naprawczym.

– podpisał pięć faktur dotyczących obsługi prawnej na łączną kwotę 7000 złotych, które nie wiązały się żaden sposób z działalnością Urzędu Morskiego – uzyskane opinie prawne nie znajdują się w posiadaniu Urzędu Morskiego.

– w lipcu 2007 korzystał nieprzerwanie z pokoi socjalnych ośrodków wypoczynkowych Urzędu Morskiego w Niechorzu, Świnoujściu i Mrzeżynie płacąc jedynie za jeden pokój, podczas gdy korzystał z kilku pokoi jednocześnie.”

Wszystkie wymienione w artykule osoby są starymi wyjadaczami, znającymi się od lat. Starają się o tym jednak nie przypominać, a już tym bardziej w zapomnienie puścić takie rzeczy jak kariery w LPR oraz korzyści jakie odnosili przed upadkiem rządu Kaczyńskiego.

Celem Ruchu Narodowego nie jest zmiana obecnego systemu ani walka z patologiami trawiącymi państwo. Kierownictwo partyjne nie ma nawet ambicji naprawiać cokolwiek, a już tym bardziej prowadzić realną walkę z realnym wrogiem. Stąd też walczą z komuną 25 lat po jej upadku, islamem którego w Polsce nie ma, a ich rzekoma „walka” z Rosją sprowadza się do odgrywania roli pożytecznych idiotów Putina lub w przypadku Chruszcza jawnego popierania jego polityki względem Ukrainy (link). Celem nacjonalistycznych politykierów jest tylko i wyłącznie ponowne położenie ręki na publicznych pieniądzach.

Reklamy

Posted on Kwiecień 9, 2015, in Polska and tagged , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: