Czym chata bogata czyli jak działaczka KNP zbija kasę na imprezach Blood & Honour

O tym jak cienka jest granica między prawicowym populizmem, a rasizmem czy faszyzmem przypominają nam nagminnie politycy stosujący antysemicką retorykę czy relatywizujący nazizm i Holocaust.

Słuchając wypowiedzi byłego lidera Kongresu Nowej Prawicy na temat niskich podatków w czasach Hitlera oraz umowach zapewniających gwarantowane wyżywienie i godziny pracy w obozie zagłady w Auschwitz trudno się dziwić, iż szeregowi działacze partii idą jeszcze dalej. Przykładem może być jeden z kandydatów KNP na radnego Legionowa. Posunął się on w internecie do stwierdzenia, iż „Żydzi nie są rodzajem przyjaznym Polakom” po czym dodał „Żydzi do gazu” za co został zmuszony przez swoją partię do wystosowania przeprosin i wycofania swojej kandydatury.

Dziś przyjrzymy się innej osobie związanej z tym ugrupowaniem, a konkretniej kandydatce na urząd prezydenta Wałbrzycha, biznesmence z południa Beacie Żołnieruk oraz jej barowi w Głuszycy gdzie odbył się niedawno ciekawy koncert.

Pani Beata zasiadała swego czasu w radzie sejmiku wojewódzkiego z ramienia Platformy Obywatelskiej. Później związała się ze środowiskiem KNP, a obecnie nową partią Janusza Korwina-Mikkego, partią KORWIN. Jest właścicielką pubu U Lecha w Głuszycy gdzie odbył się międzynarodowy meeting neonazistów z Blood & Honour. Wśród przybyłych znajdowali się Niemcy, Węgrzy, Polacy, Czesi, Łotysze i Estończycy.

Zagrało dla nich sześć zespołów: polskie: Obłęd, Legion Twierdzy Wrocław, węgierski Indulat, estoński Preserve White Aryans i niemieckie: Brainwash i Strafmass.

Obłęd i Legion Twierdzy Wrocław skupiają wokół siebie grupę używającą nazwy Club 28 (liczba 28 oznacza litery alfabetu B i H: Blood & Honour). Są jednymi z niewielu zespołów neonazistowskich, których członkowie umieją grać na instrumentach. Na stronie bhpoland.org prowadzonej przez skłóconych z nimi neonazistów z zachodniopomorskiego można przeczytać, iż są oni „fałszywym Blood & Honour”. W rzeczywistości to właśnie oni utrzymują kontakty międzynarodowe.

Obłęd grał na londyńskim Adolf Hitler birthday bash in 2013, z zespołem No Remorse będącym filarem brytyjskiej sceny Blood & Honour, a także na zlocie francuskiego środowiska Blood & Honour w Lyonie. Jednocześnie pojawiał się na imprezach Ruchu Narodowego takich jak 80-lecie ONR w Łodzi nie mówiąc już o Festiwalu Orle Gniazdo. Utwór Obłędu „Bo tu jest Polska” był nieoficjalnym hymnem Marszu Niepodległości w 2013 roku.

Razem z Legionem Twierdzy Wrocław miał zagrać na Węgrzech 14 lutego 2015 roku podczas tzw. Dnia Honoru podczas którego węgierscy neonaziści czczą poległych podczas obrony Budapesztu żołnierzy Wermachtu i Waffen SS. Zlot neonazistów został jednak w ostatniej chwili wstrzymany przez władze węgierskie, a koncerty nie odbyły się.

Gośćmi specjalnymi oprócz węgierskich kolegów z Indulata były zespoły Strafmass i Brainwash. Obydwa zespoły występują regularnie na imprezach Blood & Honour w całej Europie. Brainwash (na poniższym zdjęciu zrobionym w Głuszycy) grywał na organizowanych przez partię NPD festiwalach Fest der Völker i Rock für Deutschland. NPD znana jest z wysuwania roszczeń terytorialnych wobec Polski i kampanii przeciwko „inwazji polskich imigrantów”. Została założona przez byłych działaczy NSDAP. Jeden eurodeputowany tej partii jest pomysłodawcą przyznania pokojowej nagrody nobla Rudolfowi Hessowi.

Strafmass przyznaje się natomiast do działalności w B&H i Combat 18, a jego muzycy są przez niemieckich antyfaszystów wiązani z serią napadów na mieszkania imigrantów w Bremie. Strafmass promuje również związany z NPD dziennikarz muzyczny, Patrick Schröder.
Gwiazdą wieczoru był jednak estoński PWA – Preserve White Aryans, grający muzykę na niskim poziomie, jednak z jawnie nazistowskim przekazem. Płyta PWA zaczyna się nagraniem przemówienia Adolfa Hitlera, a jej okładkę zdobi wizerunek Rudolfa Hessa.

W takich okolicznościach, chłopaki uznali że czas już zakończyć historyczne spory w dobie poważniejszych problemów toczących Europę. Tydzień później, goście z Łotwy udali się na Marsz Weteranów Waffen SS w Rydze

http://www.wprost.pl/ar/498576/Marsz-weteranow-upamietniajacy-Waffen-SS-w-Rydze/

Ręka rękę myje, władze umywają ręce, a socjaliści tylko że narodowi aż tacy źli by ich do swojego przybytku wpuścić nie są. Czym chata bogata, w pubie nie tyle U Lecha co U Beaty, a my wracamy do rzeczywistości w której Niemiec to wróg, chyba że jest neonazistą, to wtedy nie.

Być może, niebawem dowiemy się, iż impreza przebiegała kulturalnie i nie miało na niej miejsce promowanie nazizmu ani nawoływanie do nienawiści rasowej lub, że odbywały się tam czyjeś osiemnaste urodziny, a właścicielka mimo że dzień wcześniej sprawa była poruszona w mediach o niczym nie ma pojęcia.

Za: http://antifa.bzzz.net/artykuly/wiadomosci-kraj/item/502-czym-chata-bogata-czyli-jak-dzialaczka-knp-zbija-kase-na-neonazistowskich-koncertach

Reklamy

Posted on Kwiecień 16, 2015, in Kontakty Międzynarodowe, Skrajnie Prawicowa Scena Muzyczna and tagged , , , , . Bookmark the permalink. 4 Komentarze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: