Neonazistowskie zloty we Wrocławiu: Jak? Gdzie? Kiedy?

Wrocławscy faszyści gościli na naszych łamach wielokrotnie. Nie bez powodu – Wrocław to nie tylko jeden z największych ośrodków neonazistowskich w Polsce, lecz także ojczyzna najbardziej znanych zespołów muzycznych utożsamiających się z faszyzmem, antysemityzmem czy narodowym socjalizmem.

Zaczęło się w latach ’90 od zespołów Legion i Konkwista 88 oraz organizacji Aryjski Front Przetrwania. Ówczesne środowisko nazi-skinheadów rozpadło się ze względu na problemy narkotykowe jego członków. Lukę próbowało wypełnić drugie pokolenie skinów oraz zespół White Devils. Muzycy zespołu związani byli z Nacjonalistycznym Stowarzyszeniem Zadruga oraz organizacją Blood & Honour. Wrocławianie utrzymali również kontakty z zachodnio-europejskimi organizacjami, zapoczątkowane jeszcze w latach ’90 przez swoich poprzedników. Także tym razem działalność faszystów została przerwana, ponieważ lider kapeli White Devils, podczas przesłuchań wsypał swoich kolegów Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Drugie pokolenie, które skompromitowało się prawie tak samo jak pierwsze, przetarło jednak nowe szlaki: otworzyło się m.in. na środowisko NSBM (narodowo-socjalistyczny black metal), które rozwijało się równolegle do sceny skinowskiej i zdaniem muzyków White Devils było nawet bardziej ideowe. Dolny Śląsk to także zespoły takie jak Graveland, Ohtar, Dark Fury, Selbstmord, Fullmoon i cała sieć kontaktów np. w środowiskach neopogańskich. W ciągu ostatnich lat obydwie sceny reaktywowały się i odniosły kilka sukcesów, dlatego postanowiliśmy przybliżyć sylwetki najważniejszych osób w tym środowisku.

Po upadku White Devils basista Grzegorz Jastrzębski ps. „Jastrząb” założył zespół Lower Silesian HateCore Pride, który zagrał m.in. na kilku edycjach Memoriału Szczerego razem z zespołem Obłęd, tworzonym przez dwóch byłych muzyków Konkwisty. Zespół Jastrzębskiego szybko się rozpadł, a na jego miejscu powstał nowy – Legion Twierdzy Wrocław. Oprócz tego „Jastrząb” założył zespół M.A.T Project, grający covery bardziej znanych zespołów RAC, w którym znaleźli się ludzie związanych ze środowiskiem black metalowym i neopogańskim: „Chińczyk” – perkusista zespołu Panzerfaust oraz Tomasz Fladziński ps. „Szyja”. W 2015 roku Jastrzębski nagrał wokal na płycie Tormentii. W wywiadzie z członkami White Devils umieszczonym na stronie Nacjonalistycznego Stowarzyszenia Zadruga czytamy: Wiele kapel Black Metal ma wspaniałą muzykę i przekaz ideologiczny, który jest sto razy lepszy od przekazu niektórych polskich (i nie tylko) kapel Skinhead i White Power. Mogę w tej chwili, bez wahania, powiedzieć, że ludzie związani z tym środowiskiem mają dużo więcej do powiedzenia na temat Narodowego Socjalizmu niż większość skinów w Polsce. Ta scena jest bliższa moim poglądom niż scena White Power, która jest skażona, niezrozumiałym dla mnie, pobłażliwym stosunkiem do judeo-chrześcijaństwa.

Zobacz też: Co łączy pogańską świątynię z Blood & Honour, Kukiz’15 i Ruchem Narodowym?

koncert BH 06062015 słowik i jastrząbZespół z którego wywodzi się Jastrzębski był jednym z tych, które obok Honoru i Gravelanda przełamały lody między środowiskiem skinowskim i nazi-black metalowym. W 2006 roku wydany został split zespołów White Devils, War i Dark Fury. W marcu 2014 roku we wrocławskim klubie Easy Rider odbył się koncert z okazji Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, na którym zagrały zespoły: M.A.T Project, Selbstmord, Nordica oraz Agressiva 88, która ukryła się pod nazwą SPS. Był to koncert skierowany do obydwu brunatnych środowisk Wrocławia. Dwa lata później menadżer Easy Ridera został basistą Legionu Twierdzy Wrocław.

Przejdźmy jednak od uproszczonego opisu środowiska black metalowego. Najistotniejszą postacią nacjonalistycznego skrzydła tej sceny jest Robert Fudali ps. „Rob Darken”. O jedną rangę niżej znajdują się Krzysztof Walkowiak ps. „Raborym” oraz Paweł Stokłosa ps. „Necroperversor”. Środowisko to dość często wspiera się nawzajem w różnych projektach muzycznych. Stokłosa i Walkowiak przed laty współtworzyli zespół Ohtar wspólnie z Janem Noskiem ps. Diathyrron, który jeszcze do niedawna był perkusistą Selbstmord. W Selbstmord udzielał się też Walkowiak, którego liderem był i jest Stokłosa.

hqdefaultWalkowiak oraz Nosek byli też muzykami zespołu Thor’s Hammer – jednego z najbardziej rasistowskich na polskiej scenie. Założycielem projektu był Maciej D. ps. „Capricornus”, który obecnie nie utrzymuje kontaktów z neonazistami. Scenę z Selbstmordem w 2009 roku dzieliły w Opolu: Nordica, Legion Twierdzy Wrocław oraz Obłęd.

Stokłosa reaktywował niedawno zespół Ohtar, a do współpracy zaprosił perkusistę świdnickiego Azel’s Mountain niejakiego Sławomira Karlińskiego. Zespół Azel’s Mountain został natomiast założony w 2013 roku przez Macieja Sławniewicza ps. „Herretic” (obecnie już nieżyjącego), który też był muzykiem Ohtara. Muzycy grywali z takimi zespołami jak Saltus i utrzymywali bliskie stosunki z ekipą M.A.T Project. Kapela będzie gwiazdą tegorocznej edycji Pomerania Pagan Fest, którą w ubiegłym roku zaszczycił wrocławski Graveland.

Zarówno Graveland, Selbstmord jak i Dark Fury (których liderów łączył w przeszłości wspólny projekt muzyczny: Thot) utrzymują bliskie kontakty z niemieckim podziemiem NSBM oraz grywają na neonazistowskich festiwalach w Niemczech, Francji i we Włoszech. Po reaktywacji Gravelanda, działalność wrocławskiego środowiska nazi-black metalowego umocniła się na polu krajowym. Ze względu na zawieszenie działalności klubu Easy Rider, neonaziści podjęli próbę przeniesienia się do Klubu Liverpool gdzie grywały wcześniej zespoły Saltus, Infernal War czy Azel’s Mountain. Funkcję menadżera pełni tam Radosław Łukasik ps. „Einar” – jedna z gwiazd legendarnej okładki tygodnika Wprost. Organizacja koncertu Graveland w Klubie Liverpool nie powiodła się, więc imprezę przeniesiono do klubu Tawerna goszczącego w przeszłości takie gwiazdy jak Janusz Korwin-Mikke czy Grzegorz Braun.

Zobacz też: Graveland: Niemiłe picie długo warzonego piwa

Po koncercie w Tawernie cała wrocławska cyganeria ruszyła na podbój Europy, a nawet Ameryki. Graveland zagrał m.in. we Francji, Włoszech i na Węgrzech, wybiera się nawet w trasę do Ameryki Południowej oraz zapowiada nawiedzenie Chorzowa. Legion Twierdzy Wrocław odwiedził Niemcy, Szwecję oraz Wielką Brytanię (gdzie doszło do incydentu między lokalnymi nazi-skinami, a ekipą z Polski), a Dark Fury Francję i Włochy. Legion Twierdzy Wrocław grywał też na ważniejszych imprezach Blood & Honour oraz Festiwalu Orle Gniazdo, które w 2015/16 roku po raz pierwszy gościło zespół z Niemiec: Kategorie C. Imprezy w Polsce łączyła wspólna cecha: wszystkie odbywały się na odludziu, więc z okazji piątych urodzin LTW Jastrząb i załoga postanowili zorganizować fetę na swoim terenie – we Wrocławiu.

Spośród wszystkich polskich zespołów RAC, LTW ma najbliższe kontakty z niemieckimi neonazistami. Wraz z Painful Awaking wrocławianie nagrali teledysk wymierzony w uchodźców z Bliskiego Wschodu oraz zagrali koncert z okazji piątych urodzin LTW. Impreza z udziałem polskich i niemieckich neonazistów odbyła się również w klubie Tawerna. Nie zabrakło tam kulturysty i celebryty Patrycjusza Wróblewskiego ps. „Patrex”, obecnego na wielu koncertach Blood & Honour w Polsce m.in. w Grodziszu pod Świdnicą.

Lider LTW jest dobrym znajomym Patrexa, o czym świadczą liczne filmiki zamieszczane przez kulturystę przedstawiające wspólne treningi. Grzegorz Jastrzębski poza graniem i pakowaniem lubi też tatuaże, w ostatnim czasie przybyło mu dużo ciekawych: m.in. podobizna belgijskiego SS-mana Leona Degrelle’a, symbole trystyki i Czarnego Słońca, napis White Devil (rasistowskie określenie białych Amerykanów) czy też hasło Anal Intruder (pol. analny intruz). Zespół LTW jest obecnie wspierany przez polsko-amerykański duet wytwórni Strong Survive Records z Lublina oraz Resistance Records związaną z rasistowską sektą Kościół Twórcy aktywną w Kanadzie i USA.

Biorąc pod uwagę nie tylko rasistowskie, antysemickie i faszystowskie oblicze powyższych zespołów, lecz także antychrześcijańskie poglądy religijne, sojusz ideowy między nimi a właścicielem Tawerny, biznesmenem Bogdanem Ludkowskim, który jest praktykującym katolikiem, jest przynajmniej w teorii egzotyczny.

To jednak nadal nie wszystko. Po koncertach pogańskiego Gravelanda oraz duetu LTW-Painful Awaking, przybytek przy ulicy Wróblewskiego ugościł brunatnych black metalowców, których sprowadził do miasta Krzysztof Walkowiak ps. „Raborym”. Po koncertach Dark Fury i Selbstmord na imprezach NSBM we Włoszech, przyszedł czas zaprosić organizatora festiwalu Hot Shower czyli zespół Frangar do Wrocławia. Włoscy faszyści zagrali w Tawernie z czeską Popravą oraz dolnośląskimi kapelami.

Opisane powyżej środowiska pozornie nie stanowią jednolitej grupy, w rzeczywistości są jednak ze sobą powiązane, o czym świadczą wspólne miejsca spotkań i koncerty. Ich kontakty i działalność wykraczają poza granice Polski, a nawet Europy. Zjawisko przez długi czas było mało opisywane i praktycznie nie piętnowane co przyczyniło się do ośmielenia środowiska i wyciągnięcia z szafy brunatnego trupa.

Zdjęcia: 1. Legion Twierdzy Wrocław (widoczna koszulka Combat 18) 2. Grzegorz Jastrzębski (w koszulce Combat 18) i Krzysztof Słowiński ps. Słowik – jeden z liderów Clubu 28 3. Koncert Selbstmord w Mediolanie 4. Scena klubu Tawerna, widoczny baner nazistowskiej wytwórni Strong Survive Records 5. Dark Fury w klubie Tawerna oraz… Patrycjusz Wróblewski: przed koncertem LTW, na koncercie Clubu 28 z „Jastrzębiem” w Grodziszu pod Świdnicą, w koszulce LTW w towarzystwie „Jastrzębia”.

Reklamy

Posted on Maj 7, 2017, in Kontakty Międzynarodowe, Skrajnie Prawicowa Scena Muzyczna and tagged , , , , , . Bookmark the permalink. 3 Komentarze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: