Category Archives: Neopoganizm

Gromada Białożar: Poganie, neonaziści i Alt-Right

Od dłuższego czasu opisujemy nowe ugrupowania na polskiej scenie neofaszystowskiej powstałe na fali rozpadu Ruchu Narodowego. Dziś postanowiliśmy przyjrzeć się grupie portretującej się jako neopogańska organizacja religijna.

Do czasu powstania Gromady Białożar hegemonem środowiska neopogańskiego w Warszawie był tutejszy oddział Związku Wyznaniowego „Rodzima Wiara”. Na jego czele stał żerca Marcin Sadowski ps. „Wojnar” znany również z muzykowania w zespołach Saltus oraz Swastyka / Sunwheel. Na czele Białożara stoją obecnie starzy znajomi „Wojnara”: Agnieszka Monikowska oraz Bartłomiej Dejenga, którzy opuszczając jego organizację zabrali ze sobą część jej wyznawców. Oboje byli przez lata związani z sektą Order Of Nine Angels (O.N.A.), której musimy poświęcić nieco uwagi. Read the rest of this entry

Reklamy

Imprezy neopogan czy neofaszystów?

Festiwal Pomerania Pagan Fest organizowany cyklicznie w gdańskim klubie Protokultura. Przykuwa uwagę naszą oraz mediów. Podczas pierwszej edycji właściciele klubu próbowali mętnych tłumaczeń, obecnie boją się jakichkolwiek rozmów z dziennikarzami o sprowadzanych do Trójmiasta zespołach.

Festiwal odbył się już po raz trzeci, a gwiazdami eventu za każdym razem były zespoły w różny sposób powiązane z ugrupowaniami nacjonalistyczno-pogańskimi lub jawnie narodowo-socjalistycznymi. Na pierwszej edycji gwiazdą był Graveland, który przyjechał do Gdańska prosto z jawnie nazistowskiego festiwalu Hot Shower w Bolonii. Od tamtego czasu zablokowanych zostało kilka jego koncertów, nawet w Kanadzie i Brazylii. Read the rest of this entry

Poganizm, new age i narodowa prawica

Jakiś czas temu opublikowaliśmy artykuł opisujący związki między wspólnotą wyznaniową (działającą również jako fundacja) o nazwie „Watra” i jej kapłanie Rafale Merskim ps. „Merol”. Od publikacji minął już rok, a świątynia na którą zbierał dziesiątki tysięcy złotych nadal nie stanęła we Wrocławiu. Gdzie są pieniądze ze zbórek, niech martwią się wyznawcy, my postanowiliśmy dziś opisać inne podobne środowisko.

Rodzimy Kościół Polski to założony w 1995 roku legalny związek wyznawców Światowida. Powstał z inicjatywy Lecha Emfazego Stefańskiego (1928-2010), ale po jego śmierci jego nieformalnym liderem został informatyk Jarosław K. ps. „Ratomir Wilkowski” (nazwisko do wiadomości redakcji). Żerca Rodzimego Kościoła Polskiego jest bardzo nielubiany przez nacjonalistyczne kręgi neopogańskie, a jego związek wyznaniowy uchodzi za otwarty i ekumeniczny. Read the rest of this entry

Co łączy pogańską świątynię z Blood & Honour, Kukiz’15 i Ruchem Narodowym?

Mamy dość identyfikowania i porównywania rodzimej wiary Słowian z faszyzmem i nazizmem! Szukanie jakichkolwiek analogii pomiędzy polskim i ogólnosłowiańskim ruchem wyznawców religii etnicznych reprezentowanych przez szereg rozmaitych związków wyznaniowych z totalitaryzmami XX wieku jest totalną bzdurą absolutnie nie mającą pokrycia w rzeczywistości. NIE MAMY NIC WSPÓLNEGO ani z III Rzeszą, ani tym bardziej z jej dyktatorem! III Rzesza była dość osobliwym tworem pod względem wyznaniowym, z której można wyodrębnić cztery grupy… – tak pisze jedna z polskich grup rodzimowierczych aktywna w Internecie.

Wśród czterech grup wyznaniowych III Rzeszy znajduje się grupa numer trzy czyli: „Prawdziwi protestanci, katolicy i judaiści. Ci ostatni pokazowo prześladowani, w rzeczywistości cieszący się większymi swobodami niż prawowici ewangelicy”. Read the rest of this entry

Toruń: Sławomir Urtnowski wraca na scenę

We wczesnych latach 90. Urtnowski tworzył słowiański zespół Zadruga. Później zmienił zarówno poglądy jak i nazwę zespołu – został neoendekiem, a Zadrugę przemianował na Na-Rę. Następnie stracił pracę menadżera Elany Toruń z powodu pobicia na tle rasowym. Teraz znowu uważa się za Słowianina i reaktywuje stary zespół.

Sławomir Urtnowski ps. „Dziki” to nie jedyna legenda polskiego nurtu RAC, która – wraz z modą na nacjonalizm – po latach nieobecności powraca na scenę. Na przestrzeni kilku ostatnich lat reaktywowały się między innymi Honor i Sztorm 68, a nad nowym materiałem pracują dawni muzycy Konkwisty 88. Read the rest of this entry

Graveland: Niemiłe picie długo warzonego piwa

W marcu 2017 roku Kraków miał być kolejnym polskim miastem goszczącym osławiony zespół Graveland, na czele którego stoi Robert Fudali ps. „Darken”. Pierwszy koncert w Polsce tego działającego od wczesnych lat 90. zespołu odbył się 22 kwietnia 2016 roku w gdańskiej Protokulturze. Towarzyszyła mu atmosfera skandalu. Również przy okazji koncertu we Wrocławiu pojawiły się komplikacje, ponieważ klub Liverpool, którego menadżerem jest stary znajomy „Darkena”, wbrew wcześniejszym ustaleniom, zrezygnował z wątpliwego zaszczytu goszczenia Gravelanda. W konsekwencji koncert odbył się 29 kwietnia w klubie Tawerna należącym do prawicowego biznesmena.

Wcześniej Tawerna organizowała spotkania m.in. z Januszem Korwinem-Mikke oraz Grzegorzem Braunem, więc można uznać, że Graveland trafił tam, gdzie jego miejsce. Krakowski klub Rotunda oraz organizatorzy Sadistic Festival również zrezygnowali z zaproszenia Gravelanda. Read the rest of this entry

Protokultura: Biali synowie Swaroga

W czasie gdy jedni dbają o kondycję podziemia inni postanawiają złagodzić brzmienie, odrobinę się przypudrować i wyjść do szerszego grona odbiorców. Pomagają im w tym łasi na pieniądze dyletanci oraz koledzy ze sceny, którzy dobrze się na niej ustawili. W poprzedniej publikacji opisaliśmy część środowiska sceny narodowo-socjalistyczno black metalowej z południa Polski. Dziś przychodzi nam skoncentrować się na grupach, które zagrały na otwartym koncercie w Trójmieście.

Wydarzenie od początku budziło kontrowersje. Organizatorzy nie ujawniali kto będzie główną gwiazdą wieczoru. Szybko wydało się, że będzie to Graveland supportowany przez sześć innych zespołów z których co najmniej dwa mają więcej wspólnego z polityką niż z muzyką. Read the rest of this entry

Nie dla Graveland, Azels Mountain, Pravia i Biały Viteź!

12 kwietnia 2016 roku w Mediolanie odbyła się kolejna edycja festiwalu Hot Shower organizowanego przez legendę niemieckiego narodowo-socjalistycznego black metalu (NSBM) Hendricka Mobusa oraz lokalny nazistowski gang Hammerskins. Miejsce imprezy do końca utrzymywane było w tajemnicy ponieważ był to międzynarodowy zlot neonazistów.

Przed dwoma laty Robert Fudali, lider Gravelanda pochwalił się w sieci reedycją słynnego splitu z zespołem Honor. Nie dziwi zatem fakt, że swój pierwszy występ na żywo postanowił dać właśnie na takiej imprezie jak festiwali Hot Shower. Obecnie Fudali zabiera się za koncertowanie w Polsce, a pomagają mu w tym dwaj menadżerowie klubów muzycznych. Read the rest of this entry