Archiwa blogu

Ręka rękę myje: Lubelskie środowisko neonazistowskie aktywizuje się ponownie

Lublin jest obok Wrocławia jednym z najważniejszych ośrodków neofaszystowskich w Polsce. To stąd pochodzi Artur Zawisza będący jedną z szarych eminencji Ruchu Narodowego, Marian Kowalski były kandydat na prezydenta oraz Konrad Rękas z partii Zmiana. Neonaziści również tu są, działają od lat 90. i hodują godnych siebie następców.

Miasto znajdujące się na wschodniej rubieży kraju to miejsce pochodzenia legendarnego wokalisty zespołu Honor – Mariusza Szczerskiego ps. „Szczery” oraz takich zespołów jak The Gits czy Wolford bardziej znany pod nazwą Gammadion. To spośród lubelskich neonazistów wrocławska Konkwista 88 rekrutowała swoją ochronę z którą wyruszyła w trasę po Europie Zachodniej. Read the rest of this entry

Reklamy

Centrala: Mamy problem

Zanim odetchniemy po upływie świąt Wielkiej Nocy i opublikujemy więcej materiałów demaskatorskich na temat środowisk neofaszystowskich w Polsce zaprosimy Was do lektury krótkiego tekstu podsumowującego ostatnią awanturkę, w którą spowodowały nasze działania (więcej o sprawie tutaj).

Nasza ostatnia publikacja dotycząca organizatora neonazistowskich zlotów w Warszawie, który wykazał się głupotą i dał się nagrać podczas napaści na pasażera poznańskiej komunikacji miejskiej wywołała liczne dyskusje w różnych kręgach. Read the rest of this entry

Prezydent nie może być pierdołą

Marian Kowalski to pierwszy kandydat Ruchu Narodowego na prezydenta. Przed wyborami powiedział: „Jeżeli ktoś twierdzi publicznie, że dostanę w wyborach 0 proc. głosów, a ja twierdzę, że dostanę więcej, to przegrany będzie musiał wylizać deskę klozetową w najbliższym pociągu”. Wypowiedź opublikował tygodnik Ruchu Narodowego „Polska Niepodległa”. Dostał 0,54% poparcia.

Do polityki wszedł nagle, a jego polityczna biografia to dobry materiał na komedię. Skąd się wziął? Sam twierdzi, że w młodości był punkiem, aczkolwiek z lubelskich punków z jego pokolenia nikt go nie pamięta. Wiadomo natomiast, że za młodu w latach 80-tych wyleciał ze szkoły za złe oceny i sprawowanie. Read the rest of this entry

Marian Kowalski o III Rzeszy i Mussolinim

W jednym z numerów skrajnie prawicowego pisemka „Idź pod prąd” (wrzesień-października 2012), rzecznik ONR i znany lubelski nacjonalista Marian Kowalski, przekonuje nas, że sojusz polski z faszystowskimi Włochami mógł stanowić dobrą alternatywę dla porozumienia z Anglikami i Francuzami.

Nazywa to „wybieraniem kartofli z ogniska cudzymi rękoma”. Gratulujemy Kowalskiemu świeżości spojrzenia, wątpimy jednak czy wówczas miałby prawo oburzać się dziś na określenia w rodzaju „polski obóz koncentracyjny”. Read the rest of this entry